HEART BREAK HOTEL

Teatr Cinema

"Nigdy nie umieraj przed premierą"
Tadeusz Kantor

 

Elvisa poznałem osobiście, choć ze słuchu, dość dawno. Utrzymywałem z nim ścisły kontakt korespondencyjno-listowy. Nie posiadałem w ówczesnych czasach telefonu, dlatego nasze rozmowy telefoniczne, jeśli takowe były można nazwać zakłóconymi, czy też – nie będę tego faktu komentował. Ani nie zaprzeczam, ani nie potwierdzam i jak to się mówi w telewizji: kiedy Cię dopuszczą. Jeśli chodzi o listy, letters, to one dochodziły do Elvisa na pewno, bo amerykańska poczta jest częścią niezawodną amerykańskiej demokracji. Czyli moje dochodziły, a listy Elvisa do mnie nie, czyli jak w miłości – jeden dochodzi, a drugi nie. O tym śpiewał Elvis wielokrotnie. Ja listy pisałem po polsku, a wiadomo, że ludy amerykańskie nie bardzo znają języki obce. Tego się mogłem spodziewać. Życie Elvisa wyglądało zresztą tak, jakby nic nie rozumiał z tego co do niego pisałem. Albo nieżyczliwi mu ludzie przekręcali moje własne słowa, pozbawiając mnie własności myśli. To się często zdarza w życiu sławnych ludzi – niedocenianie rad od ludzi mniej znanych. Ja zresztą także nie słucham rad ludzi ode mnie mniej znanych. Pozdrawiam Państwa do czasu mojego występu. Bratt Elvis.

 

Skład: Dariusz Skibiński
Reżyseria, scenografia: Zbigniew Szumski
Muzyka: Katarzyna Klebba, Paweł Paluch
Video art: Piotr Chlipalski
Produkcja: Centrum Rezydencji Teatralnej SCENA ROBOCZA, A3Teatr
Premiera: 26.06.2015

 

Po 10 latach przerwy połączyli ponownie siły – Cinema Teatr i A3Teatr Kolekcjonerzy Wzruszeń.
Od 20 lat Darek Skibiński i Zbigniew Szumski związani w Cinemie przyjaźnią i pracą artystyczną. Tworzą własny świat – autorskie spektakle, charakterystyczne postacie sceniczne i rozpoznawalną stylistykę. Wyłuskują z rzeczywistości perły absurdu, ironizują i drwią. Celebrują minimal art powtarzalnej codzienności. Mają wielką swobodę aktorską i bagaż cinemowskiego stylu gry. Drążą materię aktorską, osadzają ją w wyrazistości czytelnych intencji, bez ubierania jej w efektowne zabiegi formalne. Bazują na prawdziwości bycia, realności aktu. Na rodzących się emocjach – jasnych, znaczących.